Cud nad urną

Cud nad urną

Postprzez Kapiszon » 24 lis 2010, o 17:57

Artykuł z Dziennika Polskiego z dnia 24.11.2010

Platforma zaprotestuje

GŁOSY DO SEJMIKU. Platforma Obywatelska wniesie protest wyborczy. Działacze partii są przekonani, że w jednym z okręgów na terenie Proszowic wyniki zostały źle policzone.

Chodzi o obwód wyborczy numer 1, zlokalizowany w Szkole Podstawowej nr 1 w Proszowicach. Kandydat PO do sejmiku wojewódzkiego Tadeusz Bujakowski nie otrzymał w nim ani jednego głosu. Tak przynajmniej wynika z protokołu sporządzonego przez komisję obwodową. Tymczasem Tadeusz Bujakowski jest mieszkańcem tego obwodu i zapewnia, że ponad wszelką wątpliwość sam oddał na siebie głos. - Myślę, że w sumie mogłem dostać kilkadziesiąt głosów. Mieszkam tu od urodzenia, ludzie mnie znają. Zresztą to moi wyborcy zwrócili uwagę, że coś jest nie w porządku. Zaczęli do mnie przychodzić i mówić, że przecież głosowali na mnie, a nie zostało to uwzględnione - mówi kandydat.

Według danych opublikowanych przez Państwową Komisję Wyborczą Tadeusz Bujakowski w wyborach do sejmiku w okręgu nr 2 zdobył 594 głosy. Te oddane przez wyborców z obwodu, w którym mieszka, nie zostały jednak uwzględnione. Podobnie jak na protokołach, tak na stronie PKW jego wynik w tym miejscu wynosi zero. - W tej sytuacji jesteśmy zmuszeni wnieść oficjalny protest. Dane z protokołów zostały już wprowadzone do systemu. Dziwię się natomiast, że komisja nie przeczytała dokładnie protokołu po jego wydrukowaniu. Taki błąd powinni wychwycić. Mogę to tłumaczyć jedynie zmęczeniem członków komisji - mówi przewodniczący Zarządu Powiatowego PO w Proszowicach Jacek Tomasik.

W protokole komisji liczba wydanych kart zgadza się z sumą oddanych głosów. To może oznaczać, że głosy oddane na Tadeusza Bujakowskiego zostały zaliczone komuś innemu. - Ja sobie zdaję sprawę, że te kilkadziesiąt głosów nie zmieni wyniku wyborów. Z drugiej strony fatalnie się czuję, gdy kilkadziesiąt metrów od mojego domu wisi protokół, z którego wynika, że nie poparł mnie nikt. Dlatego będę się domagał przeprosin dla mnie i przede wszystkim dla tych, którzy oddali na mnie swój głos - mówi Tadeusz Bujakowski.

O sprawie została już poinformowana delegatura Wojewódzkiej Komisji Wyborczej. Protokoły z niedzielnego głosowania znajdujące się w depozycie w proszowickim Urzędzie Gminy i Miasta są zamknięte z zaplombowanych workach. Zdaniem pełnomocnika komisarza wyborczego w Krakowie Ewy Baranowskiej błąd w protokole musiał być efektem pomyłki. - To na pewno nie było niczyje celowe działanie - zapewnia.
Obrazek
Kapiszon
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 63
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 18:03

Re: Cud nad urną

Postprzez Kapiszon » 25 lis 2010, o 13:49

Artykuł z dzisiejszego wydania

KONTROWERSJE. Lokalni działacze Platformy Obywatelskiej przygotowują oficjalny protest w związku z wynikami wyborów do sejmiku w okręgu obejmującym powiaty proszowicki, krakowski, miechowski i wielicki. Twierdzą, że podczas liczenia głosów doszło do fałszerstwa.

Przypomnijmy, że zgodnie z treścią protokołu obwodowej komisji wyborczej, pracującej w Szkole Podstawowej nr 1 w Proszowicach, kandydat PO do sejmiku Tadeusz Bujakowski nie otrzymał ani jednego głosu. Tymczasem kandydat, który mieszka na terenie obwodu, zapewnia, że oddał głos na siebie. Przekonuje też, że dostał głosy od najbliższej rodziny i znajomych. Szacuje, że poparło go co najmniej kilkadziesiąt osób.

O ile jednak we wtorek działacze PO byli gotowi zrzucić błąd na ludzką pomyłkę, wynikającą ze zmęczenia członków komisji, wczoraj zaostrzyli swoje stanowisko. - Po analizie protokołu doszliśmy do wniosku, że doszło do świadomego fałszerstwa wyborczego. Takiego sformułowania użyliśmy w treści naszego protestu. Uważamy, że jest niemożliwe przypadkowe przypisanie głosów naszego kandydata człowiekowi z innej listy wyborczej. Bylibyśmy w stanie uwierzyć w pomyłkę, gdyby głosy zostały zaliczone osobie z tej samej listy - powiedział nam przewodniczący zarządu powiatowego PO w Proszowicach Jacek Tomasik.

Z takim stanowiskiem nie zgadza się Stanisław Rokosz, który przewodniczył komisji obwodowej w "jedynce". - To był ludzki błąd, wynikający z przemęczenia. Skończyliśmy pracę w poniedziałek nad ranem. Karty głosowania do sejmiku miały niebieski kolor, wyborcy dokonywali skreśleń długopisami z niebieskim atramentem. Wystarczyło, że ktoś w złym miejscu położył którąś z kupek kart i doszło do pomyłki - przekonuje. Dodaje przy tym, że sam liczył głosy oddane na Tadeusza Bujakowskiego i przypomina sobie, że było ich około 130. - Tadeusz Bujakowski to mój kolega. Cieszyłem się, że dostał tak dużo głosów. Jaki cel ja, czy ktokolwiek z członków komisji mógłbym mieć w tym, żeby celowo podać do protokołu nieprawdziwe dane? - pyta Stanisław Rokosz.

Przypomnijmy, że Tadeusz Bujakowski we wtorkowej rozmowie z reporterem "Dziennika Polskiego" zapowiedział, że będzie się domagał nie tylko podania prawdziwych danych o swoim wyniku wyborczym, ale też przeprosin dla siebie i swoich wyborców za zaistniałą sytuację.

Protest złożony przez działaczy Platformy za pośrednictwem Wojewódzkiej Komisji Wyborczej trafi do Sądu. Działacze partii mają na jego złożenie 14 dni. (ALG)
Obrazek
Kapiszon
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 63
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 18:03

Re: Cud nad urną

Postprzez Kapiszon » 25 lis 2010, o 13:59

Pytanie 1.
Dlaczego w 8-osobowym składzie komisji znajdują się, jak śmiem przypuszczać, aż 4 osoby związane z obecną władzą :?:
Kto dopuszcza do tworzenia takich jednomyślnych politycznie komisji wyborczych :?:
Skład komisji jest podany oficjalnie przez PKW na stronie http://wybory2010.pkw.gov.pl/org/pl/obk ... 21405.html
Obrazek
Kapiszon
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 63
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 18:03

Re: Cud nad urną

Postprzez tikk » 25 lis 2010, o 15:07

Karty głosowania do sejmiku miały niebieski kolor, wyborcy dokonywali skreśleń długopisami z niebieskim atramentem. Wystarczyło, że ktoś w złym miejscu położył którąś z kupek kart i doszło do pomyłki

To liczono głosy czy "kupki" :D ??? Po to jest w komisji kilka osób, aby wszystko było dokładnie policzone.

Dodaje przy tym, że sam liczył głosy oddane na Tadeusza Bujakowskiego i przypomina sobie, że było ich około 130.

Ważnych głosów do sejmiku było 710 - w tym przypadku 130 głosów to już nie jest margines błędu ani odchylenie statystyczne.
W Radziemicach zabrakło Tomaszowi Wilkowi bodaj 30 głosów i zostałby wójtem w I turze.
O jednej turze wyborów na burmistrza w Proszowicach zdecydowały 466 głosy - a komisji było 10 :twisted: !!

Cieszyłem się, że dostał tak dużo głosów. Jaki cel ja, czy ktokolwiek z członków komisji mógłbym mieć w tym, żeby celowo podać do protokołu nieprawdziwe dane? - pyta Stanisław Rokosz.

Zawoziłem córkę do Szkoły Podstawowej o godzinie 7:55 i byłem ciekawy wyników wyborów, protokoły z liczenia głosów jeszcze nie wisiały a p.woźna poinformował mnie, że komisja jeszcze liczy głosy. Potem podjechałem do CKiW i widziałem p.Stanisława Rokosza w holu podczas liczenia głosów w tamtejszej komisji.
Teraz dowiaduję się, że p. Rokosz był przewodniczącym komisji w SP1. To jest chyba ten "cud nad urną". Czyżby cudowne rozdwojenie :?:
Czy każdy ciekawski (a takim chyba był p.Rokosz w obcej komisji) może asystować przy liczeniu głosów?
tikk
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2 kwi 2010, o 08:54

Re: Cud nad urną

Postprzez malkont » 25 lis 2010, o 15:23

czyżby w tak "głupi" sposób wyszła na jaw jakaś nasza lokalna metoda na wybory???

a ten przypadek to tylko wierzchołek "góry lodowej"?

czy to jest jakiś sposób na zdobywanie u nas stanowisk??

ciekawe! :/// :?? :evil:
malkont
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 39
Dołączył(a): 31 mar 2010, o 21:41
Lokalizacja: Proszowice

Re: Cud nad urną

Postprzez tomek_d11 » 25 lis 2010, o 16:32

tikk napisał(a):
Zawoziłem córkę do Szkoły Podstawowej o godzinie 7:55 i byłem ciekawy wyników wyborów, protokoły z liczenia głosów jeszcze nie wisiały a p.woźna poinformował mnie, że komisja jeszcze liczy głosy. Potem podjechałem do CKiW i widziałem p.Stanisława Rokosza w holu podczas liczenia głosów w tamtejszej komisji.
Teraz dowiaduję się, że p. Rokosz był przewodniczącym komisji w SP1. To jest chyba ten "cud nad urną". Czyżby cudowne rozdwojenie :?:
Czy każdy ciekawski (a takim chyba był p.Rokosz w obcej komisji) może asystować przy liczeniu głosów?



Był pan STANISŁAW ROKOSZ w CKiW ponieważ tam w komisji siedziała żona pani TERESA ROKOSZ
tomek_d11
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 7
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 16:19

Re: Cud nad urną

Postprzez Kapiszon » 25 lis 2010, o 16:45

malkont napisał(a):czyżby w tak "głupi" sposób wyszła na jaw jakaś nasza lokalna metoda na wybory???

a ten przypadek to tylko wierzchołek "góry lodowej"?

czy to jest jakiś sposób na zdobywanie u nas stanowisk??

ciekawe! :/// :?? :evil:


Resztę "góry lodowej" stanowi podwyżka przed wyborami w Urzędzie oraz talony na ładną sumkę. Podobno pewna Pani z czterolistnego ugrupowania zorganizowała sobie rzeszę "statystów", których dowoziła własnym autem do urny oraz składała na ich ręce podarunki w płynie za oddany głos.
Sprawa się rypła i ciekawe rzeczy wyszły na jaw. Mimo, że ostatnimi laty nastąpił znaczny przyrost przeciwników burmistrza w Proszowicach to burmistrz wygrywa z podobnym wynikiem jak 4 lata temu. Istnieje podejrzenie, że wynik wyborów mógł zostać sztucznie powiększony.

tikk napisał(a):To liczono głosy czy "kupki" :D ??? Po to jest w komisji kilka osób, aby wszystko było dokładnie policzone.

Praca komisji przysporzyła więcej strat niż pożytku. Pytanie następujące: Czy komisji zostały wypłacone honoraria ?

tikk napisał(a):Zawoziłem córkę do Szkoły Podstawowej o godzinie 7:55 i byłem ciekawy wyników wyborów, protokoły z liczenia głosów jeszcze nie wisiały a p.woźna poinformował mnie, że komisja jeszcze liczy głosy. Potem podjechałem do CKiW i widziałem p.Stanisława Rokosza w holu podczas liczenia głosów w tamtejszej komisji.
Teraz dowiaduję się, że p. Rokosz był przewodniczącym komisji w SP1. To jest chyba ten "cud nad urną". Czyżby cudowne rozdwojenie :?:
Czy każdy ciekawski (a takim chyba był p.Rokosz w obcej komisji) może asystować przy liczeniu głosów?

Krąży plotka która, po tym co napisał tikk, jest bardzo prawdopodobna. Otóż, podobno, przewodniczący zanim zakończono liczenie głosów, wielokrotnie opuszczał lokal wyborczy i meldował się u pewnych osób z informacją o wyniku.
Obrazek
Kapiszon
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 63
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 18:03

Re: Cud nad urną

Postprzez pzc » 25 lis 2010, o 21:03

dla mnie stuprocentowa pewność zwycięstwa ..... daje powody do zastanowienia się nad całymi wyborami w gminie. Może w przypadku powyżej przytoczonego artykułu zaistniała pomyłka w formie ludzkiego błędu, ale jeśli można pomylić się o ok sto głosów w jednej komisji to można też celowo nabić kilkaset głosów w każdej komisji naszemu ... - nawet nie wiem jak go nazwać żeby nie obrazić i żeby admin nie miał co wycinać. Ale jedną rzecz trzeba przyznać, tyle kasy ile ... (admin.)
pzc
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 22:58

Re: Cud nad urną

Postprzez widelec » 27 lis 2010, o 23:39

Powiem szczerze że współczuję członkom komisji, których dotyczy ta sprawa. Nie dość że będą zmuszeni do oddania diety (ok 120 zł) to każdy z nich będzie musiał zapłacić karę - ok 1 500zł - za nie należyte wykonanie swoich obowiązków. Chyba że jednak doszło do "cudu" nad urną, Wtedy najlepszą opcją dla członków była by współpraca z PKW w celu wyjaśnienia przyczyny niejasności. No ewentualnie gdyby "inspirator" o ile był taki pokrył koszty kar powstałych w wyniku "cudu" to wtedy można by wziąć na siebie (czytaj komisję) pełną odpowiedzialność i zapłacić kary. Jednak interesuje mnie wpływ tego "przeoczenia" na całość wyników wyborów w województwie i innych jednostkach samorządu terytorialnego. Czy miały by te głosy wpływ na obsadzenie miejsc w sejmiku? Jeśli PKW wykryje większe "niezgodności" to mogła by prosić o sprawdzenie całości wyników ze wszystkich obwodów, ze wszystkich "wyborów". Ale pozostaje tylko czekać na to co wykaże PKW.

Widelec
Avatar użytkownika
widelec
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 61
Dołączył(a): 15 kwi 2010, o 17:49

Re: Cud nad urną

Postprzez Kapiszon » 27 lis 2010, o 23:55

widelec napisał(a):Nie dość że będą zmuszeni do oddania diety (ok 120 zł) to każdy z nich będzie musiał zapłacić karę - ok 1 500zł - za nie należyte wykonanie swoich obowiązków.

Skąd masz tę informację ?
Obrazek
Kapiszon
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 63
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 18:03

Re: Cud nad urną

Postprzez widelec » 28 lis 2010, o 00:30

Faktycznie trochę mnie poniosło. Bo karę to może nałożyć tylko sąd dowolnej wysokości za "fałszerstwo wyborcze" łącznie z karą pozbawienia wolności do lat 2 lub 5. (jak dobrze pamiętam art 270 KK). Swego czasu czytałem artykuł we "Wspólnocie" gdzie komisja została w ten sposób nagrodzona (1500zł dla każdego członka komisji) gdzie udowodniono nie spełnienie swoich obowiązków - i złe przeliczenie głosów z korzyścią dla jednego z kandydatów. Jak dobrze pamiętam numer z lat 2005 - 2006. I tym się zasugerowałem pisząc ten post (oraz podając tą kwotę - równie dobrze może to być 500zł jak i 5 000zł jak i wyrok w zawieszeniu lub umorzenie).

Widelec
Avatar użytkownika
widelec
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 61
Dołączył(a): 15 kwi 2010, o 17:49

Re: Cud nad urną

Postprzez pzc » 28 lis 2010, o 18:18

komisja to będzie miała problem wtedy, gdy okaże się że głosy zostały nie tyle nie policzone i zapisane ale doliczone jakiemuś innemu kandydatowi, patrząc na PKW i porównując ilość głosów w tym obwodzie innych kandydatów jest to wysoce prawdopodobne
pzc
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 22:58

Re: Cud nad urną

Postprzez Astralka » 28 lis 2010, o 18:49

widelec napisał(a):....karę to może nałożyć tylko sąd dowolnej wysokości....
Widelec


i powinien: jeśli źle policzyli czy źle wpisali na podsumowaniu
...i tłumaczenie, że się było zmęczonym :lol: :lol:
trzeba wcześniej sprawdzić siły ;)

a kara dała by do myślenia na przyszłość, że to nie tylko "łatwa kaska za kilkugodzinną posiadówkę"
ale wymaga też jakiejś odpowiedzialności za wykonywaną pracę
Avatar użytkownika
Astralka
IKPierwszorzędny
IKPierwszorzędny
 
Posty: 557
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 22:07

Re: Cud nad urną

Postprzez pzc » 29 lis 2010, o 07:14

29.11.2010
Sojusz też protestuje

WYBORY 2010. Działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyli w piątek protest wyborczy. Kwestionują w nim wyniki wyborów do Rady Powiatu podane przez Obwodową Komisję Wyborczą nr 6, która miała swoją siedzibę w Niegardowie (gmina Koniusza).

SLD miał w komisji swojego przedstawiciela. - Gdy były liczone głosy oddane na kandydatów do rady powiatu, dzwonił do mnie jako do szefa sztabu wyborczego, by powiedzieć, ile kto otrzymał głosów. Tymczasem po wywieszeniu protokołów okazało się, że tych głosów mamy znacznie mniej niż wynikało z jego informacji - mówi lider listy SLD w okręgu obejmującym gminę Koniusza Piotr Kopeć.

Z wyliczeń kandydatów lewicy wynika, że zaliczono o prawie sto głosów mniej niż w rzeczywistości. Po zsumowaniu wyników podanych przez członka komisji miało ich być 119. W protokole jest ich zaledwie 22. Piotr Kopeć twierdzi, że otrzymał telefoniczną informacje, że głosowało na niego 15 osób, w protokole ma zapisanych tylko 6. Jego zdaniem doszło do oszustwa wyborczego. - Ja rozumiem, że można się pomylić o dwa, trzy głosy. Ale tutaj różnica wynosi prawie sto. Być może dzięki nim znaleźlibyśmy się w gronie ugrupowań, które brały udział w podziale mandatów. Ta sytuacja może mieć realny wpływ na układ sił w Radzie Powiatu - tłumaczy Piotr Kopeć.

Przewodniczącą komisji obwodowej w Niegardowie była Agnieszka Oraczewska. Zapewnia, że w jej opinii do żadnych nieprawidłowości podczas liczenia głosów nie doszło. - Jestem przekonana, że głosy zostały dobrze policzone. Ich wpisywanie do protokołu odbywało się w obecności większej liczby osób. O zasadności protestu zdecyduje jednak sąd - powiedziała nam w piątek. Przekonanie, że w Niegardowie liczenie głosów odbyło się jak najbardziej prawidłowo, wyraziła w rozmowie z nami również inna uczestniczka prac komisji Wioleta Nagło.

Tymczasem przedstawiciele SLD zapowiadają, że w razie gdyby nieprawidłowości przy liczeniu głosów się potwierdziły, nie wykluczają wytoczenia członkom komisji obwodowej nawet sprawy karnej. - Ta sytuacja ma fatalny wpływ na postrzegania wyborów przez naszych kandydatów. Przecież mogą się czuć oszukani - przekonuje Piotr Kopeć.

Z protokołu OKW nr 6 w Niegardowie wynika, że oddano w tym miejscu 417 głosów, z czego ważnych było 388. W wyborach do Rady Powiatu najwięcej głosów padło na Grzegorza Pióro z PSL (105). Kandydaci SLD dostali łącznie 22 głosy.
pzc
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 22:58

Re: Cud nad urną

Postprzez Kapiszon » 29 lis 2010, o 15:30

Tu 100 głosów, tam 100 głosów...

Głos do głosa, a będzie kokosza %//
Obrazek
Kapiszon
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 63
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 18:03

Re: Cud nad urną

Postprzez pzc » 24 gru 2010, o 08:23

Strasznie dużo głosów się znalazło - ciekawe ile się zgubiło ?

Głosy się znalazły

WYBORY SAMORZĄDOWE. Na Tadeusza Bujakowskiego, kandydata Platformy Obywatelskiej w wyborach do sejmiku wojewódzkiego, w obwodzie wyborczym nr 1 w Proszowicach oddano 132 głosy.

To najważniejsza informacja ze środowego posiedzenia Sądu Okręgowego w Krakowie, który rozpatrzył protest wyborczy, złożony przez Tadeusza Bujakowskiego i Jacka Tomasika.

Przypomnijmy, że według protokołu Obwodowej Komisji Wyborczej nr 1, pracującej w Szkole Podstawowej nr 1 w Proszowicach, Tadeusz Bujakowski nie otrzymał ani jednego głosu. Tymczasem kandydat jest mieszkańcem obwodu i przekonywał, że pewny jest przynajmniej jednego głosu: tego, który sam oddał na siebie. Po ponownym przeliczeniu okazało się, że w obwodzie dostał ich 132. Nie ma to żadnego wpływu na wynik wyborów (Tadeusz Bujakowski nie zdobył mandatu), ale kandydat i jego partia mogą mieć przynajmniej satysfakcję. - Uważamy, że dla członków komisji, którzy niesolidnie podeszli do swoich obowiązków, powinna to być nauczka na przyszłość. Zresztą nawet obecna na posiedzeniu komisarz wyborczy stwierdziła, że błędy, które zostały popełnione podczas wypełnienia protokołu w tej komisji, dyskwalifikują jej członków - mówi Jacek Tomasik, szef powiatowych struktur PO w Proszowicach. (ALG)
pzc
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 22:58

Re: Cud nad urną

Postprzez mała_mi » 24 gru 2010, o 23:50

mała_mi wróciła :twisted:

Potwierdza się stara stalinowska prawda -nie ważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy :P Na potrzeby naszego regionu prawda ta wymaga modyfikacji - nie ważne kto i jak głosuje...
Ciekawe jak wyglądałyby wyniki wyborów w naszych przecudnych mieście i gminie gdyby komisje nie zastosowały się do powyższej prawdy :twisted:
mała_mi
IKPoczątkujący
IKPoczątkujący
 
Posty: 3
Dołączył(a): 24 gru 2010, o 23:34

Re: Cud nad urną

Postprzez Krzysiek » 26 gru 2010, o 19:49

Czy ktoś coś wie o sankcjach nałożonych przez Sąd Okręgowy na członków komisji?
Widelec pisał:
Nie dość że będą zmuszeni do oddania diety (ok 120 zł) to każdy z nich będzie musiał zapłacić karę - ok 1 500zł - za nie należyte wykonanie swoich obowiązków. (...) Faktycznie trochę mnie poniosło. Bo karę to może nałożyć tylko sąd dowolnej wysokości za "fałszerstwo wyborcze" łącznie z karą pozbawienia wolności do lat 2 lub 5. (jak dobrze pamiętam art 270 KK). Swego czasu czytałem artykuł we "Wspólnocie" gdzie komisja została w ten sposób nagrodzona (1500zł dla każdego członka komisji) gdzie udowodniono nie spełnienie swoich obowiązków - i złe przeliczenie głosów z korzyścią dla jednego z kandydatów. Jak dobrze pamiętam numer z lat 2005 - 2006. I tym się zasugerowałem pisząc ten post (oraz podając tą kwotę - równie dobrze może to być 500zł jak i 5 000zł jak i wyrok w zawieszeniu lub umorzenie)
Avatar użytkownika
Krzysiek
IKPierwszorzędny
IKPierwszorzędny
 
Posty: 643
Dołączył(a): 31 mar 2010, o 22:01

Re: Cud nad urną

Postprzez Jerzy » 26 gru 2010, o 23:48

Rozumiem że można się pomylić w liczeniu o parę głosów, np. 2 lub 3. Ale 132? To jest tzw. Polnische Wirtschaft. Przykre.
Jerzy Bojan zaprasza do forum ZS Proszowice. Kliknij na obrazek lub linkObrazek
FORUM ZS PROSZOWICE
Avatar użytkownika
Jerzy
IKPierwszorzędny
IKPierwszorzędny
 
Posty: 308
Dołączył(a): 30 mar 2010, o 21:28
Lokalizacja: Kraków

Re: Cud nad urną

Postprzez primavera » 27 gru 2010, o 13:03

Nie rozumiem też tego, że przewodniczący komisji wyborczej miał w ręku głosy oddane na Pana Bujakowskiego a podpisał protokoł że ma 0 głosów albo nieczytaty i niepisaty labo jakieś procenty zaszumiały w głowie. Takich ludzi nie można wstawiać do komisji !.To co przed sądem się odnalazły? :o :o :o :o :o
primavera
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 89
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 14:16

Re: Cud nad urną

Postprzez widelec » 30 gru 2010, o 15:31

Również jestem ciekaw jaką karę otrzyma "cudowna" komisja. Jak na razie to stwierdzono uchybienie i odnaleziono głosy. Sprawa nie kończy się w tym miejscu - raczej to dopiero początek... Fakt - wyboru nie będą unieważnione ani nic z tych rzeczy (decyzja PKW w tej sprawie że brakujące głosy nie miały wpływ na wyniki wyborów) ale teraz w normalnym trybie sądowym powinno dojść do wyjaśnienia przyczyn tego "cudu". Ciekaw jestem komu doliczono głosy...

PS członkowie tej komisji maja niezbyt ciekawie. Jeśli ktoś planował karierę polityczną to już może zapomnieć o niej, tak samo jak o uczestniczeniu w innych komisjach....

Widelec
Avatar użytkownika
widelec
IKPiszący
IKPiszący
 
Posty: 61
Dołączył(a): 15 kwi 2010, o 17:49


Powrót do wybory samorządowe 2010

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron